Odwaga w obliczu lęku – Gedeon i anMari

Autor: Alicja

W piątek 12 grudnia w Centrum Duszpasterstwa Młodzieży odbyło się czwarte w tym cyklu Nocne Czuwanie Młodych. Tym razem gościliśmy u nas anMari, która połączyła świadectwo swojego życia — wiary, kariery i trudnych decyzji — z historią Gedeona, o którym mówi Biblia.

Gedeon był zwykłym mężczyzną: pełnym lęku i kompleksów, o bardzo słabej pozycji społecznej — a jednak Bóg wybrał go na wielkiego wojownika, który miał ocalić Izraelitów.

Każdy w takiej sytuacji byłby przerażony. Gedeon też był. A jednak zaufał Bogu, który prowadził go krętymi drogami.

Podobnym świadectwem podzieliła się anMari. Mówiła o tym, jak z nastolatki uciekającej w imprezy zmieniła się w dziewczynę, która odnalazła drogę do Jezusa oraz jak — gdy show-biznes postawił ją przed wyborem między zasięgami a Bogiem — potrafiła podjąć odważną decyzję i pozytywnie odpowiedzieć na słowa Jezusa: „Pójdź za Mną”.

Często gdy doskwiera nam samotność, kompleksy i strach przed tym, co tak naprawdę w nas siedzi, zaczynamy szukać odskoczni. Szukamy tego, co da nam szczęście albo chociaż na chwilę pozwoli zapomnieć o problemach dnia codziennego. Łatwo wtedy wpaść w imprezy, uzależnienia czy toksyczne relacje… a one koniec końców przynoszą nam więcej krzywdy niż pożytku.

Wtedy do człowieka przychodzi Bóg i przypomina: „Jestem blisko ciebie, gdy jest źle. Mogę ci pomóc. Mogę dać ci niekończącą się radość.” (por. Ps 34,19; Ps 94,19)

Niektórzy ludzie szybko zmieniają swoje życie dla Pana. Przeżyją coś poruszającego — i nagle wszystko nabiera sensu, życie zmienia się o 180 stopni, a oni idą za Bogiem z gotowością i pewnością. U innych ten proces trwa dłużej: dni, tygodnie, miesiące, lata… I wiesz co? Żaden z tych sposobów nawrócenia nie jest lepszy ani gorszy.

Bóg cieszy się, że próbujesz, docenia każde Twoje staranie i chce pomagać Ci na tej drodze!

Nie ma sensu przejmować się opinią innych — zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie się podobało to, co robisz. Jeśli wiemy, że Jezus nas wybrał i nas kocha, to nic innego się nie liczy. On ma dla nas plan i potrafi sprawić, że wszystko się ułoży.

Bóg jest wytchnieniem i ulgą — przy Nim naprawdę możemy być sobą.

Jak powiedziała anMari: „Nie słuchaj się świata. Słuchaj się serca i Jezusa”.

Każdy z nas w końcu będzie musiał dokonać wyboru między światem a Bogiem. Nie da się tego ominąć, odłożyć na później ani „wyśrodkować”. Nie da się służyć dwóm panom (Mt 6,24). Każdego dnia podejmujemy decyzje, które pokazują, kogo wybieramy: albo idziemy za Jezusem, albo zatrzymujemy się po stronie świata.

Taką decyzję musiała podjąć także anMari, gdy wybierała między rozwojem kariery na ogromną skalę, a tworzeniem muzyki o Bogu. Wybrała Boga.
A Ty — czy miałbyś tyle odwagi?

Z ludzkiego punktu widzenia to może wydawać się wręcz głupotą… 

Ale uwaga, spoiler: Bóg zawsze wygrywa.

Przy Nim znajdujemy o wiele więcej niż świat jest w stanie nam zaoferować. Relacja z Nim jest warta wszelkich wyrzeczeń (sprawdzone info).

Często myślimy — podobnie jak Gedeon — że jesteśmy zbyt słabi, zbyt mali, niewystarczający dla Boga...BZDURA! Bóg kocha Cię takim, jakim jesteś. „Twoje wybory nie stanowią Twojej wartości” — przypominała anMari. Dla Boga jesteśmy wystarczający, wyjątkowi i ważni. Żeby zrozumieć Jego miłość do nas musimy uwierzyć, że na nią zasługujemy.

Przestańmy udawać. Nie ma sensu być pseudoreligijnym. Bóg liczy na naszą szczerość — bo żeby On mógł nas uzdrawiać i przemieniać, my musimy przyznać się do tego, co jest dla nas trudne, i zaufać Mu tak na serio. To trochę jak z psychologiem — czy psycholog może ci pomóc przepracować twoje trudności jeśli mu o nich nie powiesz i nie otworzysz się na pracę nad sobą?

„Modlitwa powinna być szczera, a nie perfekcyjna” — mówiła nasza prelegentka. I chyba właśnie taka modlitwa podoba się Bogu najbardziej. W budowaniu każdej relacji szczerość to podstawa, w tej z Bogiem jest ona szczególnie ważna.

Odwagą jest też dostrzeganie i dawanie dobra. Czasem zwykły uśmiech albo dobre słowo potrafią zmienić czyjeś życie, a prosta modlitwa, w której dziękujemy Bogu za drobne codzienne rzeczy pomaga nam dostrzec piękno świata.

Trudno jest ciągle udawać — zakładać fałszywy uśmiech, ukrywać emocje, grać kogoś, kim nie jesteśmy. Udając, nie spełnimy oczekiwań świata — za to na pewno zranimy samych siebie.

Każdy z nas chce być sobą i być szczęśliwym, robiąc to, co kocha. Dlatego tak ważne jest budowanie swojej tożsamości na Jezusie. Gdy wiemy, że jesteśmy ukochanymi dziećmi Króla królów, rodzi się w nas prawdziwa odwaga do bycia najbardziej autentyczną wersją siebie.

A kiedy lęk staje się zbyt silny, przypomnij sobie, że Bóg jest po Twojej stronie (por. Ps 23,4). Przy Nim nie musisz się niczego bać.

Dasz radę, bo „Pan jest z tobą, dzielny wojowniku!” (Sdz 6,12)

Po konferencji mieliśmy chwilę, żeby spędzić ze sobą czas, a następnie adorowaliśmy Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Adoracji towarzyszył śpiew prowadzony przez anMari i zespół Tu i Teraz. Rozbrzmiały wtedy teksty wspaniałych piosenek, które poruszały serca młodych oddających Panu Bogu siebie. Bardzo serdecznie zachęcamy do zapoznania się z twórczością anMari. Po adoracji mieliśmy wyjątkową, adwentową mszę świętą roratnią, w której polecaliśmy Panu Bogu wiele intencji, w tym Krzysztofa Strusa (krzychu.lektor), który ostatnio miał 18. urodziny (jeszcze raz, wszystkiego najlepszego!). 

Dziękujemy Wam wszystkim za to, że byliście z nami w tak licznej grupie! 

Dziękujemy: ekipie kulinarnej za mnóstwo pysznego jedzenia, muzycznym wspaniałą oprawę całego NCM-u, medialnym i ks. Radkowi, którzy zadbali o organizację, przygotowania i promocję tego wydarzenia, księżom posługującym w konfesjonałach i przy ołtarzu, ks. bp. Grzegorzowi za refleksję nad słowami prelegentki, a przede wszystkim Bogu za to, że postawił na naszej drodze anMari, która pomogła nam wszystkim zrobić pierwszy krok do zbudowania tożsamości na Jezusie i zmotywowała nas do wybierania Pana w codzienności!

Już nie możemy się doczekać, żeby spotkać się z Wami w styczniu! Nie może Was zabraknąć!

Niech Bóg Wam wszystkim błogosławi!

***

W ramach NCM realizujemy projekt „Nocna Akademia Młodego Człowieka”, którego organizatorem jest Fundacja Nieprzeciętni, a partnerem — Samorząd Województwa Mazowieckiego Mazowsze serce Polski.

tekst: Patrycja Wesołowska
zdjęcia: Alicja Cołoś, Paulina Kurowska, Bartosz Koryciński 

 



Zdjęcia pochodzą z serwisu www.freepik.com